Spojrzenie na świat oczyma poetki

Na początku byli dziewczyna i wen. Dziewczyna nie różniła się od miliona innych dziewczyn, zaś wen przypominał milion innych wenów. Pewnego razu jednak, za pomocą najzwyklejszego w świecie pióra, dziewczyna oswoiła wena. Wtedy stali się dla siebie jedyni na świecie, a dziewczyna została poetką. Od tego dnia stała się też za swojego wena odpowiedzialna. Co jakiś czas zmusza go do pracy, której owocami są wiersze i nie tylko.

sobota, 2 lipca 2016

Poetka na wakacjach

W związku z wyjazdami wakacyjnymi zawieszam bloga do 8 sierpnia. Do zobaczenia za miesiąc!
Autor: Rilmar Amarthkhil o 19:43 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Posty mniej więcej tematycznie

  • Refleksja (86)
  • Moje inspiracje (74)
  • Opowieści z kajetu (55)
  • Poetyckie tupnięcie nóżką (43)
  • Miłość (27)
  • Wojna (22)
  • Weltschmerz (20)
  • Na wesoło (17)
  • O Bogu (15)

Subskrybuj

Posty
Atom
Posty
Komentarze
Atom
Komentarze

Współtwórcy

  • Nesia
  • Rilmar Amarthkhil

Archiwum bloga

  • ►  2018 (23)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2017 (26)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ▼  2016 (39)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (3)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ▼  lipca (1)
      • Poetka na wakacjach
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2015 (73)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (5)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (18)

Popularne posty

  • Walentynkowo na ostatnią chwilę
    Cóż, dopiero teraz, już po wyłączeniu komputera, uznałam że warto jednak jakoś wspomnieć o walentynkach... Zatem, moi mili, życzę Wam w życ...
  • Pytania
    Znów pora pochwalić się swoją twórczością. Dzisiaj po raz kolejny będzie o wolności - tym razem o wolności jednostki, bo ten temat podejmuję...
  • Powstanie Poznańskie 1956
    Być może nie każdy wie lub pamięta, że o Poznaniu sześćdziesiąt lat temu było głośno. Nie tylko w Polsce, nie tylko w Europie. Był to dzień,...
  • Wieczorna tęsknotka
    Życie poety jest jedną wielką niewiadomą. Wszystkiemu winna bestia zwana weną. Czasami całe dni się męczę, nie mogąc niczego napisać (a chci...
  • Niewinność
    Dzieci są niesamowite. Nie tylko dlatego, iż nie są tak ograniczone konwenansami, co my, już nieco starsi, dojrzalsi, ale również z powodu ...

Wizyty na blogu

Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.