Dzisiejszy spóźniony wiersz nie będzie, o dziwo, wielkanocny. Będzie za to nawiązywał do pierwszej pieśni z Piekła z "Boskiej Komedii" Dantego. A także do mojego życia w ostatnich miesiącach.
Ledwo się podróż tą drogą zaczyna,
I za dnia wcześnie - ledwo minął ranek -
A słońce nagle zgasło jak kaganek,
Bo lasem ciemnym porosła dolina,
A ścieżka niknie wśród traw i kamieni,
Miast traktu - cierni u stóp moich siła.
Oto myśl straszna - że drogę zgubiłam,
Że zwieść mnie mogły wymyślne gry cieni,
Albo ja sama, kiedy cierń mnie dotknął,
Pragnąc go minąć, poszłam przez pokrzywy
I doszłam w miejsce, gdzie smutno być żywym,
Tam, gdzie cyprysy w wielkim deszczu mokną.
Gdy człowiek w miejscu stopę tym postawił
Gdzie ryczą rysie oraz kraczą wrony,
Jest jak przez żałość zamek oblężony,
Jakże ma widzieć Tego, co go zbawił?
Idę wśród jeżyn, a myśl tę ponurą
Kraczą nade mną gawrony i kruki;
Lecz jakby z błędów swych nie mam nauki,
Bo myśli moje skryte czymś jak chmurą.
Wyjść z tej doliny już tracę nadzieję,
Tak zaplątałam się w ciernie i złości;
Los mój zależy od Twojej litości,
Przebacz mi, Panie, a ocaleję!
Na początku byli dziewczyna i wen. Dziewczyna nie różniła się od miliona innych dziewczyn, zaś wen przypominał milion innych wenów. Pewnego razu jednak, za pomocą najzwyklejszego w świecie pióra, dziewczyna oswoiła wena. Wtedy stali się dla siebie jedyni na świecie, a dziewczyna została poetką. Od tego dnia stała się też za swojego wena odpowiedzialna. Co jakiś czas zmusza go do pracy, której owocami są wiersze i nie tylko.
sobota, 22 kwietnia 2017
sobota, 15 kwietnia 2017
Kolejna obsuwa
Niestety, obecnie jestem zajęta rodzinnymi świętami do tego stopnia, że na blogowanie trochę zabrakło mi czasu... Życzę Wam zdrowych, radosnych (i równie rodzinnych co moje) świąt Wielkanocy. Niech Zmartwychwstały Chrystus zawsze będzie Światłem na Waszej drodze. I do zobaczenia za tydzień!
sobota, 1 kwietnia 2017
Głupie serce
Czyli drobne żale osoby kierującej się częściej sercem niż rozumem. Na dobrą sprawę dlatego, że głos serca jest nieco głośniejszy niż rozsądku. Wtedy zazwyczaj kończy się to tym, że za dużo myślę o dołujących mnie rzeczach. Nawet o trzeciej nad ranem.
Czy coś tak jak śmierć nagła ludzki rozum łamie?
Cóż tak jak serce ludzkie rozumowi kłamie?
Rozum łatwo oszukać, serce jest kłamliwe,
Tworzy sny i marzenia jak wspomnienia żywe,
Daje złudną nadzieję w chwilach bez nadziei,
By odebrać kiedy ją ktoś się mieć ośmieli.
Rozum - ślepe narzędzie, serce jest tyranem,
Który budzi narzędzie o trzeciej nad ranem.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)