sobota, 18 listopada 2017

Strzępy myśli

W ostatnim czasie pisałam przeważnie prozę, znalazł się jednak i czas na parę wierszy. Białych lub wręcz wolnych.



Jesień spadają liście a on już leży
zarazem zbrodniarz i ofiara zbrodni
narzędzie morderstwa jest znane
wysunęło się z nieruchomej dłoni
wokół walają się strzępy jego myśli
tych które spisał drżącą od spazmu dłonią
tych których spisać nie zdążył

sobota, 4 listopada 2017

Czy na pewno chce pani to zrobić?

Nie pan pierwszy zadał to pytanie
tak
odpowiada nim przyjdzie zawahanie
tak
lecz mowiąc się wzdryga by rzec finalnie
nie
przeraża mnie to co nieodwracalne