sobota, 30 grudnia 2017

Carpe diem

Przedsylwestrowe orędzie, czyli kilka słów o przemijaniu. Już teraz życzę Wam, drodzy Czytelnicy, szczęśliwego Nowego Roku!



Liście opadną, wyrosną nowe,
A z próchna zieleń kiełków wystrzeli,
Trup spuszcza, dziecko unosi głowę,
Ileż zieleni, brązów i bieli!

Jak Bóg pozwoli, da się przetrzymać
Rok znów w całości, jak nie - nie szkodzi!
Może ostatnia jest to już zima
Nim na grzbiet Styksu usiądziesz w łodzi.

Coś się wciąż kończy, coś się zaczyna,
Ty nie bacz na to - i pij swe wina,
Chwytaj dzień każdy, nie bacz ni trochę,
Że rok obecny już stał się prochem!

sobota, 2 grudnia 2017

Bajka

Pewne mądrości życiowe można wyrazić tylko bajkami. Ta, napisana gdzieś w środku tego tygodnia, opowiada o tym, jak różnice między ludźmi niekiedy uniemożliwiają im osiągnięcie porozumienia.



Rzekła źółwica orłu: "Jak z tobą być mogę,
Skoro ty na mą ziemską nie chcesz zastąpić drogę?".
Orzeł rozłożył pióra i tak prawi: "Miła,
Ziemia dobra dla ciebie, lecz mnie by zabiła!"
Z tej to krótkiej powiastki idzie mądrość taka,
Że istota bezskrzydła nie zrozumie ptaka.