To dziwne uczucie, uświadomić sobie nagle, że ludzie kilka tysięcy lat temu byli tacy, jak my. Mieli plany, marzenia, obawy, przyjaciół, ulubiony kolor, poczucie humoru. Choć naukowcy wiedzą już wiele o codziennym życiu starożytnych, te nikt nie jest w stanie odtworzyć każdej osobistej historii. Z resztą, kogo by to wszystko interesowało?
To, co nam teraz wydaje się ważne, powszechne, oczywiste, dla ludzi z odległej przyszłości będzie to równie odległe i anonimowe, co dla nas okruch panatenajskiej amfory. Będą skupieni na codzienności, jak my.
Jesteśmy ziarnkiem piasku w klepsydrze wieczności. To uczy dystansu do siebie.
Wbrew powszechnej opinii, dwa tysiące lat temu,
Za czasów Republiki czy cesarza Tytusa,
Problemy ludzi nie różniły się aż tak bardzo od naszych problemów,
Choć dziś mało o nich wiemy i jeszcze mniej nas to wzrusza.
Mało nas obchodzą drobne detale ich codzienności,
A zwłaszcza to, czego nie trzeba umieć na sprawdzianie.
Nie myślimy, że gdy za tysiąc lat wykopią nasze czaszki i kości
Ich uczucia względem nas będą dokładnie takie same.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz