Co tu dużo mówić - żyjemy w świecie pełnym paradoksów.
Drogi szerokie łączą miasta,
Łączą je kable niewidzialne,
Lecz od człowieka do człowieka
Dalej, niż kiedykolwiek wcześniej.
A w miastach kamer coraz więcej
I zasad, żeby żyć bezpiecznie,
A jednak rzadko kiedy człowiek
Tak bardzo drżał o swoje życie.
Jedzenie także coraz lepsze,
Produkcja z resztą również rośnie,
Chociaż też coraz więcej ludzi
Z głodu umiera gdzieś daleko.
Nigdy nie było w sklepach tylu
Sprzętów, co są gwarantem szczęścia...
Tylko skąd tyle w statystykach
Depresji oraz samobójców?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz