Przy okazji, nadal pozostajemy w tematach okołoświątecznych — często piszę na melodię jakiejś piosenki, żeby ułatwić sobie zachowanie jakiego takiego rytmu. W tym przypadku była to anglojęzyczna kolęda "What Child is this". Muszę nieskromnie przyznać, że z moim tekstem brzmi ona całkiem nieźle.
Wolności zew już niesie wiatr,
Czas polskie podnieść sztandary.
Czas ziemię wyrwać wrogowi z łap,
Wzbij w niebo się, orle biały!
Broń w dłoń, wolności zew,
Ceną za wolność — nasza krew,
Broń w dłoń, czas sztandar wznieść,
Próg każdy będzie nam szańcem!
Pójdziemy mężnie, wrogowi w twarz
Śpiewając pieśni powstańcze,
Wszak ojcem naszym był mądry Piast,
Próg każdy będzie nam szańcem!
Broń w dłoń, wolności zew,
Ceną za wolność — nasza krew,
Broń w dłoń, czas sztandar wznieść,
Próg każdy będzie nam szańcem!
Od miesięcy czekaliśmy,
Broń w gotowości trzymając,
Ojców gród odzyskamy my,
Okryjemy Poznań chwałą!
Broń w dłoń, wolności zew,
Ceną za wolność — nasza krew,
Broń w dłoń, czas sztandar wznieść,
Próg każdy będzie nam szańcem!
Wielkopolskę wyzwolim wnet,
Czas macierz Polsce przywrócić,
Prusaków stąd wygonim precz
Aż do ostatniej reduty!
Broń w dłoń, wolności zew,
Ceną za wolność — nasza krew,
Broń w dłoń, czas sztandar wznieść,
Próg każdy będzie nam szańcem!
Choć sto lat leżała w grobie,
Jak Chrystus dziś zmartwychwstaje!
Od dawna wszystko gotowe,
Kto Polak — ten i powstaniec!
Broń w dłoń, wolności zew,
Ceną za wolność — nasza krew,
Broń w dłoń, czas sztandar wznieść,
Próg każdy będzie nam szańcem!
