Wakacje minęły bezpowrotnie, czas na powrót do szkoły. W związku z tym odkopałam stare zeszyty i w jednym z nich znalazłam ubiegłoroczną notatkę z biologii, w której zamieściłam wymyślony wówczas przeze mnie wierszyk dotyczący I Prawa Mendla. Myślę, że będzie on pasował do początku roku szkolnego, poza tym jest to taka mała, wesoła ciekawostka, jeżeli chodzi o moją twórczość.
U ojca wszyscy rudzi, u matki - blondynki
Wśród córek nie powinno być żadnej szatynki,
A jako że każdy ma tylko jedną głowę,
Włosy może mieć albo rude, albo płowe.
Załóżmy, że córka włosy ma rude,
Wtedy wnuk blondyn nie jest żadnym cudem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz