sobota, 16 czerwca 2018

List do M.

Dzisiejszy wiersz to kolejna pesymistyczna refleksja na temat współczesnego świata. Temat bardzo odległy od lata, które i tak chwilowo gdzieś zniknęło...



Drogi Mikołaju
w tym roku byłam dobra i grzeczna i miła
dlatego poproszę o
słuchawki
by nie słyszeć próśb o pomoc
okulary
by zasłaniały mi widok na zło
skuter
by uciekać od problemów jeszcze szybciej

sobota, 2 czerwca 2018

Turystyka polonica

Wprawdzie dla większości z nas wakacje zaczną się spoiwo za niecały miesiąc, ale żar lejący się w ostatnich dniach z nieba może wprowadzić w błąd. Mierzy innymi dlatego wiersz o tematyce wakacyjno-urlopowej pojawi się na blogu już dzisiaj. 



już nie ma dzikich plaż
są forty z parasoli
pod nimi każdy z nas
posmaży się do woli

bursztynu okruch to
butelka po radlerze
którą wyrzucił ktoś 
uchlawszy się jak zwierzę

a gdyby uciec stąd
i wyjechać w bieszczady
gdzie spojrzysz każdy kąt 
to turystów gromady

podchodzą na sam szczyt
w japonkach po asfalcie
ty jesteś jednym z nich 
choć wzbraniasz się uparcie