A tymczasem przedstawiam wiersz, który w tym tygodniu stał się dla mnie całkiem aktualny nie tylko z powodu oktawy Wszystkich Świętych.
Gdzie blask dawnych dni — nie wiem.
Gdzie huśtawki, truskawki, bez — nie wiem.
Gdzie bezpieczne dziecka sny — nie wiem.
Gdzie tych parę szczerych łez — nie wiem.
Gdzie miłości ciepły szal — nie wiem.
Gdzie podróży naszej kres — nie wiem.
Pełno nas, a jakby była pustka,
Pełno nas, a jakby same lustra,
Pełno nas, a jakby ubywało,
Pełno nas, a wszystko takie samo,
Pełno nas, a droga jest bez celu,
Pełno nas, choć już odeszło wielu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz