sobota, 13 stycznia 2018

Próbna matura

Matury próbne to czyste cierpienie. Rola artysty polega na tym, by to cierpienie przekuć w sztukę.



Zegar śmieje się cicho nad uczniów głowami
Kiedy siedzimy cicho, walcząc ze słowami
Lub w mozole dodając liczb długie szeregi,
Kartki wypełniliśmy pismem aż po brzegi!
Cicho. Czasem ktoś szura, arkuszem szeleści,
Myśląc sobie już teraz: byle mieć trzydzieści
Procent. Potem co będzie? A potem już z górki,
Na dnie szafy porzucić tak znane mundurki,
Lata trzy już niemalże nam towarzyszyły,
Gdyśmy, kując na testy, wypruwali żyły,
Aż łza w oku się kręci... Lecz chwila to złudna,
Matura, co ją piszę, to matura próbna!
A więc w dłonie tym raźniej długopisów miecze!
Piszmy! Grunt, aby dożyć do maja, człowiecze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz