Dzisiejszy utwór będzie natury refleksyjnej. Jego interpretację pozostawiam Wam.
Wiele dróg wiedzie przez ziemskie pyły,
Łączą się, dzielą, kluczą wśród świata,
Większość z nich moje nogi przebyły
Przez te, choć krótkie, dane mi lata.
Wielu szło ze mną w nocy, o świcie,
Na górę weszli w śniegu skąpaną,
Gdzie poczyniłam nagłe odkrycie:
Każda z dróg wiedzie w miejsce to samo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz