Co do tego wiersza tutaj, mam do powiedzenia tylko jedno: DZIĘKUJĘ.
Chrystus trzeciego dnia zmartwychwstał,
Mnie do wnętrza kościoła wpuściły trzecie drzwi.
Trochę trudno opisać to wszystko,
Ledwo dopadłam do ławy przez łzy.
Z ust bezdźwięcznie wypełzła modlitwa,
Pełna żalu, bólu, pytań też
Daj mi, Boże, odpowiedź i sygnał,
Czemu wszystko muszę robić źle?
Ledwo pierś uniosła się szlochem,
Już położył na moim ramieniu
Chyba Anioł w ludzkim widzeniu,
Obok drugi i wyższy trochę.
Ten, co mieszka w białym opłatku,
Bóg wysłuchał modlitwy bluźnierczej
I na morzu Anioły dwa kładką
Przeprawiły doń serce niewdzięczne.
Panie, Ty mnie wysłuchałeś
Chociaż ja nie zawsze Cię słucham
I na Świętej Miłości Twej chwałę
Dwa przysłałeś Anioły z Torunia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz