Od razu się przyznam że tak, od paru dni chodzi mi po głowie powstanie wielkopolskie. To, co wybuchło 27 grudnia 1918 roku. W kulturze nie znalazłam za wiele nawiązań do tego wydarzenia. To mogło się skończyć w tylko jeden sposób.
Zapał który mamy we krwi
Łączy się z dokładnością przekazaną w genach,
Głos Paderewskiego nam w uszach brzmi:
Wielkopolsko, czas powstać z cienia!
Czyż nie dość nas niemczył Prusak zły,
Czy nie dość katował bez sumienia?
Lecz pokonać nie daliśmy się my:
Wielkopolsko, czas powstać z cienia!
Już krzykiem polskim brzmi nasza ziemia,
Prusaków wypędza armat naszych huk,
Nasza Wielkopolska już powstała z cienia,
Słychać śpiew: Tak nam dopomóż Bóg!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz