Nieznany epizod z żywota Turina:
Gdzieś w lesie był spotkał niewiastę ze Żnina,
Nie brakło im troski,
Bo język nas polski
Za trudny dla syna Hurina!
Spotkali się wieszcze i już od spojrzenia
Pierwszego nie było tam porozumienia,
Mickiewicz brwi marszczy,
Słowacki już warczy,
Dla Polski to wszak odrodzenia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz