Nie można winić ludzi
Za każdą naszą klęskę
Jest ona połączona
Na amen ze zwycięstwem
Nie można winić ludzi
Że znów muszą narzekać
Każdy inne ma gusta
A to już temat-rzeka
Nie można winić ludzi
Że długa jest kolejka
Każdy z nich chciałby kupić
Własny kawałek nieba
Nie można winić ludzi
Że wykupują wszystko
Kiedyś nie było czego
A teraz jest już przyszłość
Nie można winić ludzi
Że mają samochody
Nie w każde miejsce w mieście
Dotrą ruchome schody
Nie można winić ludzi
Za życie w wielkim pędzie
Tak dużo jest już pracy
A jeszcze więcej będzie
Nie można winić ludzi
Że chcą zostać bogaci
Bo w końcu ile można
Płacić za kredyt raty
Nie można winić ludzi
Że chcą nieśmiertelności,
Aczkolwiek na tym świecie
Jesteśmy tylko gośćmi
Nie można winić ludzi
Że słów zmienią znaczenie
I że się zachowują
Niczym aktor na scenie
Nie można winić ludzi
Że bardzo lubią władzę
Jednak co do władania
Zdystansować się radzę
Nie można winić ludzi
Że każdy chce być pierwszy
Lecz można ich znielubić
Za nielubienie wierszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz