Co prawda Wigilia Paschalna dopiero wieczorem, to nie wtedy zaczynają się Święta (a już w Wielki Czwartek). Co prawda wielu ludzi świętuje dopiero od niedzieli, jednak niesłusznie. Niezależnie od tego wszystkiego, już teraz życzę wszystkim moim Czytelnikom wesołego Alleluja!
Kiedy na Krzyżu nadeszła godzina,
Z czegoś, co się kończy, coś się zaczyna,
Bo wyrokiem Bożym z ust Syna
My i Matka Jego to teraz rodzina.
Szabas szedł, więc czym prędzej
Złożyli go w Matki Bolesnej ręce,
A ona, jak ją wyrzeźbił Michał Anioł,
Chciała Mu oddać przysługę ostatnią,
Lecz jak Go godnie chować, skoro Szabas idzie,
A nie chcą się skalać pobożni Żydzi?
Złożyli Go w grobie koło Golgoty,
Pana, co Mu na pustyni stawiali namioty.
Kiedy pozwoli prawo surowe,
Chcą iść i namaścić Najświętszą Głowę.
Lecz wielkie zdziwienie ich czeka,
Bo w grobie już nie ma Człowieka,
A sam grób stoi otwarty,
W nocy pouciekały stąd warty.
Światłość Pana przenika przez skały,
Przybądźże do nas, o Zmartwychwstały!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz