sobota, 27 lutego 2016

Danse Macabre

Tematyka może niezbyt wesoła, aczkolwiek to już wszystko wina szkoły - na języku polskim obecnie omawiamy średniowieczne motywy związane ze śmiercią. Wśród ilustracji w podręczniku znalazł się fragment fresku z kościoła św. Mikołaja w Tallinnie, przedstawiającego właśnie taniec śmierci. I ten fresk zainspirował mnie do napisania wiersza. Znowu mierzyłam w styl Jacka Kaczmiarskiego. Jak bardzo chybiłam - to już ocenicie Wy.



Dawno nie żyje, a jeszcze się szczerzy,
Szkielet porywa do tańca rycerzy,
Damy, paziowie, nawet król tańczy,
W tańcu już wszyscy ziemi mieszkańcy.

Rubaszna nagość nie peszy nikogo.
Lud wszystkich stanów pojawił się mnogo,
Na twarzach jeden grymas przerażenia;
Z ziemi powstali, pochłonie ich ziemia.

Kości o kości i krew z moich kości,
Sam arcybiskup na balu zagościł.
Jeszcze się wzbrania, ściskając pastorał.
Wnet i on będzie z wszystkimi tańcował.

Cały tłum tańczy, szkielet dmucha w dudy,
Cóż wobec tego znaczą życia trudy?
Korowód przejdzie ponad podziałami,
Wkrótce wy wszyscy zatańczycie z nami!

Wkrótce wy wszyscy zatańczycie z nami!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz