Nie dla mnie smak słodki ust twoich,
Nie dla mnie z tobą wino pić.
Oddziela nas od siebie świat szeroki,
Choć między nami nie ma nic.
Nie dla mnie być z tobą szczęśliwą,
Nie mi łowić z ust twoich śmiech.
Nie mi dozwolona jest pożądliwość
Która - spełniona - rodzi grzech.
Nie dla mnie szczęście, zakochani,
Dla mnie tylko z atramentu łzy,
Gdy piórem bronię duszy granic
I trzymam na ramieniu świat ten zły...
Tymczasem, w odróżnieniu od dość smutnego nastroju wiersza, życzę Wam wszystkim zdrowych i radosnych świąt Wielkiej Nocy. Niech przepełnia Was i Waszych bliskich miłość, dobroć i ciepło. A świat na Waszym ramieniu niech okaże się lepszy niż ten, który opisuję. Pamiętajcie, że Miłość Boga jest dla Was i w Was. Wesołego Alleluja!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz