Od ogarniającego mnie zwątpienia,
Biorącego mą duszę we władanie
Co dzień w noc zmienia -
Wybaw mnie, Panie.
Od pychy chcącej w proch obrócić
Mą o niewinność staranie,
Wzgardy dla ludzi -
Wybaw mnie, Panie.
Od śmiechu tego tak rozpustnego,
Który zastąpić winno płakanie,
Kary godnego -
Wybaw mnie, Panie.
Od bezmyślności która wciąż rani
Tych, w których serce ma ukochanie,
Dzieląc mnie z wami -
Wybaw mnie, Panie.
Wybaw mnie też od niepewności,
Która w mym sercu znalazła mieszkanie,
A błąd w nim gości -
Wybaw mnie, Panie.
Wybaw mnie, Panie i od odejścia
Na sprawiedliwego Sędzi wygnanie
Z Twego Królestwa -
Wybaw mnie, Panie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz