niedziela, 22 marca 2015

Poszukuję człowieka, który...

Wczoraj w nocy wracałam do domu autobusem, zmarznięta, zmęczona, ale szczęśliwa. Było ciemno, bus był prawie pusty, padał deszcz. Bardzo lubię podróżować nocą. Czy sama - tu już bywa różnie. Raz tak, raz nie. Zastanowiłam się, jaki towarzysz podróży byłby idealny, po czym postanowiłam to uwiecznić.


Poszukuję człowieka, który umie
Milczeć
Wsłuchany w szmery tłumu
Wsłuchany w cichy szept świata
I tkwiący w smutnym zachwycie

Poszukuję człowieka który szuka
Dobra
I tak jak ja nieraz cierpi
Nie umiejąc go odnaleźć
Na dnie swojego własnego serca

Poszukuję człowieka który tak jak ja
Tęskni
Za czymś odległym nieuchwytnym
Za czymś ulotnym i wszechobecnym
Za czym tęsknią poeci

Poszukuję człowieka który nie pyta
Czemu płaczę
Doskonale wie że czasami
Płacze się zupełnie bez przyczyny
Na szybie autobusu krople z obu stron

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz