Utwór powstał na podstawie "Śpiącej królewny". Tytułowa bohaterka budzi się po stu latach i widzi świat zupełnie inny niż ten, który znała przed ukłuciem się wrzecionem. Nastąpił znaczny rozwój techniczny, do tego w jej rodzimym kraju przez ten czas do władzy doszli komuniści, którzy pozbyli się ludzi wysoko urodzonych. Choć w samym wierszu słowo "Rosja" nie padło, aluzja jest jasna.
Wiele się zmieniło przez
sto lat
Myślała dziewczyna brnąc
przez zaspy
Zanim zasnęłam inny był
świat
Inaczej podzielone mapy
Zmieniło się odtąd parę
rządów
Zmieniło się odtąd parę
ustrojów
To co znałam odeszło do
kątów
Zmieniły miejsca wojen i
pokoju
Jeszcze sto lat temu było
tu królestwo
Dzisiaj republiką zwane
dumnie
I zmieniło się to co
oznacza męstwo
Utonęło w
radioodbiorników szumie
Na miejsce starych
architektów przyszli inni
Wieże teraz stały się
domami
Teraz za co innego karani
są winni
I chyba trochę więcej
krwi ziemię plami
Nie wiem tylko skąd
znalazł się książę
I czy pozbyli się go jak
pozostałych
Czy ogarnęły go czerwone żądze
Czy też idzie ze mną w
marszu ocalałych?
Wnet śnieg zakrył ślady
jej
Po spacerze zarazem
ostatnim i pierwszym
Razem z królewną gdy
zapadła w sen
Tym razem już naprawdę
wieczny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz